




Góry, dżungla, nieogarnione przestrzenie i dwa oceany. I wszędzie wino. Ten kontynent łącznie to jeden z jego największych producentów. Bez niego już niemal nie wartałoby pójść do osiedlowego sklepu, ani skomponować karty w eleganckiej restauracji. Zaczęło się w Chile, potem winiarska rewolucja przeniosła się do Argentyny i Urugwaju. Dziś winną latorośl sadzi się w Meksyku, Peru i Brazylii, pierwsze winnice powstają w Boliwii...
Brazylia to właściwie kontynent. Tropik na północy i śródziemnomorski klimat na południu. Tam właśnie robi się najlepsze brazylijskie wina. Świat z dużą uwagą śledzi ich rozwój. Lidio Carraro i Lacave to najbardziej poważani producenci. Ale nie tylko wino ciągnie nas do Brazylii. Smak tutejszej kawy o poranku z widokiem na Copacabanę i kluby samby wieczorem to smak Rio de Janeiro. Ukochanej przez Latynosów yerba mate spróbujemy na plantacji Juana Szychowskiego w Misiones. Jagnię w całości wypiekać będziemy w urugwajskim Cerro Chapeu, a Javier Carrau odsłoni przed nami zakamarki swojej bodegi.
Na koniec przeniesiemy się w krainę jezuickich misji i śladami bohaterów Misji zmierzymy się z wodospadami Iguazú.
A czy wiecie, że harfa to narodowy instrument Paragwaju? Czy cokolwiek wiecie o Paragwaju?

Korzystając z uroków południowoamerykańskiej wiosny odwiedzimy argentyńską stolicę winiarstwa Mendozę, zatańczymy tango w Buenos Aires, spróbujemy ciekawych lokalnych potraw w Montevideo, przeprawimy się przez Andy, a wszystko to przeplatane będzie degustacjami i opowieściami winie…




